wtorek, 24 listopada 2015

Takie sobie karteczki

     Powstały spontanicznie, w nagłym przypływie chęci tworzenia ... kupiłam kilka papierków i dziurkacz brzegowy, pożyczyłam gilotynę, zajrzałam do skrzynki z "wykręconymi" różnościami , które to poczyniły mi moje koleżanki-scrapkowe kusicielki... i stało się...

zamówiłam sobie dzisiaj  maszynkę !!!  :)

Tymczasem zapraszam do oglądania prostych świątecznych karteczek,





16 komentarzy:

  1. Podobają mi się Twoje karteczki, a szczególnie z czerwonym kolorem.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie może być !!!! Karteczki widzę ??? I maszynka zamówiona ????? No to wpadłaś i już nie masz odwrotu :D Karteczki śliczne ! Brawo Grażynko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz coście mi uczyniły ? :-)
      Ale opierałam się długo...

      Dziękuję Jolu :)))

      Usuń
  3. I bez maszynki cudnie tworzysz....

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie wierzę,ze kupujesz maszynkę?????poradziłaś sobie świetnie - to już odkładaj kasiorkę na wykrojniki, ja tam się cieszę,bo będę mogła sobie pożyczyć jakiegoś fajnego wykrojniczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jeszcze nie mogę uwierzyć !!!

      Taaak, teraz pora na wykrojniki :)

      Usuń
  5. No to wpadłaś Grażynko, jak śliwka w kompot. Ale to bardzo miłe uzależnienie. Karteczki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć :)
      Dziękuję Marto :)))

      Usuń
  6. Jakieś wykrojniki,gilotyny(brrrr...),papierki-no nic nie kumam- ale kartki ładniusie i jak zwykle urzekają mnie sowy,jelonki i każdy inny zwierz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze zwierzakami to i moje faworyty :)

      Jak przyjedziesz to wszystko Ci objaśnię :)

      Usuń