poniedziałek, 30 listopada 2015

Różana skrzynia

       Znowu zapragnęłam popełnić coś wielkogabarytowego... a że jestem pod ciągłym urokiem Olciowych , ogromnych skrzyń, zrobiłam podobną. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie dodała konturówkowej koronki ...  , ot,  ... taka mała dewiacja :)
Pierwszy raz oklejałam przedmiot po całości łącząc ze sobą trzy serwetki ( ogromniaste wieko tego wymagało ) i muszę przyznać, że nie jest to łatwa sprawa, tym bardziej, że postanowiłam, aby owa skrzynia była "czysta", czyli bez patyny, kropeczek itp. maskujących ewentualne niedoskonałości. Sprytnie wybrałam uroczą różaną serwetkę z drobnymi i nie tak bardzo gęstymi motywami, która zdecydowanie ułatwiła sprawę :)
Boki skrzyni zdobią dodatkowo mosiężne uchwyty. Całość totalny błysk, koronka mat. Zapraszam do oglądania ...






8 komentarzy:

  1. Świetna jest!!! Koronka zachwycająca i super ten uchwyt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marto :), jakże się cieszę, że zajrzałaś :)
      Dziękuję za miłe słowa !

      Usuń
  2. Super wyszła,trzeba się trochę namęczyć,ale jaki efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Same gabaryty robią juz swoje :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko :) i pozdrawiam serdecznie !

      Usuń
  4. Skrzynia jest bardzo wysmakowana-kolor bejcy,kwiatow,koronki-niby dużo wszystkiego a jednak nie ma tłoku.Piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest po Twojemu, znaczy czysto :)
      Dziękuję:)

      Usuń